Msze św. w niedziele

Łukowa godz. 8.00; 10.00; 12.00 z udziałem dzieci -tylko w roku szkolnym;  16.30.

Babice godz. 9.00.

Osuchy godz.11.30.

W każdą sobotę o godz. 18.00 Msza św. niedzielna (w okresie zimowym godz. 17.00).

Na wszelki wypadek dobrze jest sprawdzić w ogłoszeniach, czy nie ma jakiejś wyjątkowej zmiany.

W ciągu tygodnia Msza św. o godz. 7.00 i 7.25.

Kancelaria parafialna

Czynna w dni powszednie w godz. 8.00 - 9.00  i 17.00 - 18.00.

W czasie wakacji kancelaria jest czynna w dni powszednie w godz. 8.00 - 9.00 oraz w sobotę  w godz. 17.00 - 17.50. Jeśli w tym czsie w kościele jest jakieś nabożeństwo kancelaria jest nieczynna.

Terminy chrztu dzieci

Wyszukiwanie

Spowiedź – Lubię to!

fot. Magdalena Niebudek/ Niedziela

(czyli kapłańskie dialogi na cztery nogi) 

 

– No to zaczynamy. Tak jak na ostatnim spotkaniu, trzy hasła: jestem – mam – lubię.

– Dobra. Jestem księdzem, mam sutannę, lubię spowiadać.

– Lubisz spowiadać!? A skąd ci się to wzięło?

– Bo wiesz, kiedy miałem swoje naście lat, młodzieńcze zmagania i słabości, wtedy Jezus na mojej drodze zaczął stawiać fantastycznych kapłanów. Np. mój katecheta, ks. Tomek. Mówię mu: Księże, chciałem pogadać i wyspowiadać się. A on na to – przecież możemy to połączyć. Świetny gość. Bardzo mi pomógł. To wtedy odkryłem, jak ogromną wartość w młodzieńczych zawirowaniach i poszukiwaniach ma systematyczna, częsta spowiedź. Ten sakrament wyprowadził mnie na prostą. Od tamtej pory lubię spowiedź, a ponieważ teraz jestem księdzem, to lubię spowiadać, szczególnie ludzi młodych, bo ich zmagania są mi jakoś bliskie. A i sam cały czas praktykuję częstą spowiedź, bo to mnie niesamowicie umacnia.

– Zapewne doświadczasz tego, że czasem młody człowiek, przystępując do spowiedzi, boi się, coś go blokuje, zastanawia się, co ksiądz sobie pomyśli, czy Bóg przebaczy mu grzechy itd.

– Oczywiście. Tylko po pierwsze, mamy prawo do takich przeżyć, odczuć. Przecież spowiada się konkretny człowiek, ze swoją sferą emocjonalną, historią życia. Po drugie, w konfesjonale, jako ksiądz, mam szczególnie być znakiem ojcowskiej miłości Boga. Miłości, która akceptuje, przygarnia, jest cierpliwa, przebaczająca. I tyle, resztę zostawmy Jezusowi. W tym sakramencie nie tylko w księdzu, ale i w penitencie działa Duch Święty. On go poprowadzi, pomoże pokonać przeszkody, lęki i obawy. Mam takie doświadczenie, że im bardziej jest komuś trudno na spowiedzi, im bardziej doświadcza swojej grzeszności, nędzy, tym bardziej Jezus wypełnia moje serce swoją miłością z takim przynagleniem: „powiedz o tej miłości temu, kto się właśnie spowiada”. Niesamowity jest Jezus! I jak tu się systematycznie nie spowiadać! Przecież ten sakrament to bardzo konkretna przestrzeń we wspólnocie Kościoła, w której mogę realnie doświadczać tak bardzo potrzebnej każdemu i każdej z nas ojcowskiej miłości Boga. Wielu młodych z tego korzysta, czego jestem świadkiem, posługując w DOM-u Ruchu Światło-Życie.

– Właśnie. Pamiętasz, co kilka tygodni temu papież Benedykt XVI mówił do młodych we Fryburgu: „Drodzy przyjaciele, Chrystus interesuje się nie tyle tym, ile razy w życiu się potykacie, ale ile razy powstajecie na nowo”. Dzięki sakramentowi pokuty i pojednania możemy mimo naszych słabości i grzechów pielęgnować żywą więź z Jezusem. No dobra, a co z często powtarzanym hasłem: „Nie czuję takiej potrzeby”?

– Po pierwsze, Pan Bóg to nie perfumy, żeby go czuć :). A po drugie, młodość to doskonały czas, aby się nauczyć, że w dojrzałych relacjach bardzo ważny jest mój wolny wybór określonej wartości i wierność wyborowi, a nie tylko to, co czuję bądź nie. Dlatego zdecydowanie zachęcam wszystkich, którzy chcą żyć pełnią życia, do decyzji o systematycznej, (przynajmniej comiesięcznej) szczerej spowiedzi. Mniej odważnym zostawiam, mające w sobie smak, zdanie św. Jana Marii Vianneya: „Po upadku zaraz powstać! Nie pozwalać grzechowi ani na moment pozostać w sercu!”.

Dialogowali: ks. Mariusz i ks. Rafał

 

Artykuł pochodzi z Niedzieli Młodych 31/2011, str. 8.

 

Dzisiaj jest

środa,
21 listopada 2018

(325. dzień roku)

Święta

Środa, XXXIII Tydzień zwykły
Rok B, II
Wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny

Idziemy do MATKI

Papież Franciszek

"Chrzest, który nas czyni dziećmi Bożymi, Eucharystia jednocząca nas z Chrystusem, powinny stać się życiem, to znaczy przekładać się na postawy, zachowania, gesty, wybory. Łaska zawarta w sakramentach Wielkanocnych jest ogromnym potencjałem odnowy w życiu osobistym, rodzinnym, odnowy stosunków społecznych. Ale wszystko przechodzi przez ludzkie serce: jeśli pozwolę, by dotarła do mnie łaska Chrystusa Zmartwychwstałego, jeśli pozwolę, by zmieniła mnie w tym aspekcie, który nie jest dobry, który może wyrządzić krzywdę mnie i innym ludziom, to pozwalam, aby zwycięstwo Chrystusa utrwaliło się w moim życiu, by poszerzyło się jego dobroczynne działanie. To jest moc łaski! Bez łaski nic nie możemy uczynić. Bez łaski nic nie możemy uczynić. A z łaską Chrztu św. i Komunii Świętej mogę stać się narzędziem Bożego miłosierdzia. Tego wspaniałego Bożego miłosierdzia!"

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
5781